Piłka ręczna - "Z piekła do Nieba"

Taką drogę pokonali nasi szczypiorniści w meczu w Łodzi z tamtejszą Anilaną Łódź.
Od początku mecz nie układał się po myśli naszych zawodników. Piekielna niemoc rzutowa sprawiła, że w 22 min przegrywali 5:9, co jak na piłkę ręczną jest wynikiem hokejowym. Jednak konsekwentna twarda gra naszej drużyny w obronie odbierała siły graczom gospodarzy, którzy słabli z każdą minutą. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 9:9.
Od początku drugiej połowy to my dyktujemy warunki gry. Poprawiamy skuteczność rzutową i w 45' prowadzimy 15:11, a w 50' 19:14.
Gospodarze rzucają się do walki nie przebierając w środkach. Grają brutalnie co najbardziej odczuł Jakub Pietrzak, który z wybitą szczęką grał do końca, wykazując niebywałą ambicję.
Mecz kończy się naszym zwycięstwem 21:20. Pierwsza liga coraz bliżej. Gratulujemy.
| « poprzednie | następne » |











